Saturday, 8 August 2009

Lekki tort z malinami i serkiem mascarpone

Tort 5490 small


W ostatnim wpisie obiecałam pokazać Wam co upiekłam z okazji mojej i J. rocznicy ślubu. Dwa lata temu, na naszym przyjęciu weselnym jedliśmy tort z bitą śmietaną i malinami. Nie próbowalam odtwarzać tamtego smaku, ale upiekłam podobny tort po swojemu. Biszkopt przełożyłam kremem z serka mascarpone i masą malinową. Udekorowałam bitą śmietaną, białą czekoladą i malinami. Tort jest lekki i niezbyt słodki, bo takie lubimy najbardziej :-). Prosty, ale niezawodny - robiłam go już wielokrotnie i zawsze wszystkim bardzo smakował. Jego zaletą jest też to, że nie wymaga dużego nakładu pracy. Przepis podpinam pod akcję Malinowy zawrót głowy. Życzę Wam miłego weekendu :-) Smacznego!!!


Tort 5500 small


Lekki tort z malinami i serkiem mascarpone


Na tortownicę o średnicy 21 cm
1 szklanka = 250 ml


BISZKOPT:
6 jajek
2/3 szklanki cukru
1 op. (8 g) cukru waniliowego
3 łyżki letniej wody
1 szklanka mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

DO NASĄCZENIA:
1/2 szklanki mocnej herbaty (czarnej lub zielonej)
3 łyżki wódki

KREM:
250 g serka mascarpone
125 ml śmietanki kremówki
25 g cukru pudru
1 op. śmietan fix

MASA MALINOWA:
250 g mrożonych malin
5 łyżek dżemu malinowego

DEKORACJA:
375 ml śmietanki kremowki
1 i 1/2 op. śmietan fixu
tabliczka białej czekolady
maliny

1. Maliny rozmrozić, sok który puszczą zachować.
2. Spód tortownicy o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boki lekko natłuścić.
3. Piekarnik rozgrzać do temperatury 190° C.
4. Żółtka oddzielić od bialek. Białka odstawić.
5. Żółtka ubić z cukrem, cukrem waniliowym i trzema łyżkami wody na puszystą masę.
6. Białka ubić na sztywno w osobnej misce.
7. Połowę białek dodać do masy żółtkowej, wymieszać. Na wierzch przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i dokładnie wymieszać.
8. Dodać pozostałe białka. Delikatnie wymieszać.
9. Piec 30-35 minut lub do czasu aż ciasto zarumieni się, a patyczek wkłuty do środka wyjdzie suchy. Pozostawić do wystygnięcia.
10. Wystudzony biszkopt przekroić na trzy części. Każdą skropić herbatą wymieszaną z wódką. Dolny blat nasączamy nieco mniej, gdyż stanie się on wilgotny pod wpływem masy owocowej.
11. Przygotować masę malinową. Sok, który puściły maliny wymieszać z dżemem. Umieścić w rondelku i podgrzewać do czasu, aż masa zgęstnieje. Włozyć rozmrożone maliny i nadal podgrzewać, często mieszając do czasu, aż powstanie gęsta masa. Pozostawić do przestygnięcia.
12. 125 ml śmietanki ubić z cukrem pudrem i śmietan fixem. Caly czas ubijając stopniowo dodawać mascarpone.
13. Masę malinową wyłożyć na dolny blat biszkoptu, przykryć środkowym blatem. Na to nałożyć masę z serka mascarpone i przykryć pozostałym blatem.
14. Śmietanę przeznaczoną do dekoracji ubić wraz ze śmietan fixem. Rozsmarować na górze i po bokach tortu.
15. Czekoladę posiekać na drobne kawałki. Nałozyć na boki, wierzch tortu udekorować świeżymi malinami. Przed podaniem schłodzić w lodówce. Smacznego !!!




28 comments:

majana said...

Karolciu tort jest wspaniały ! Pięknie wygląda, a zdjęcia obłędne!
Pochłonęłabym z chęcią nie jeden kawałek takiego cuda!:)

asieja said...

uroczy tort

lubię maliny
czekam na nasze w sadzie

niedługo mamy urodziny
chciałam poszukac czegoł ładnego, pysznego, aby jej upiec
ichyba znalazłam :-)

Ola said...

KArolciu tort wyglada oblednie! nie moge sie wprost napatrzec na te zdjecie:) i podobnie jak Majanka, zjadlabym nie jeden kawalek tej pysznosci:)

Patrycja said...

Karolciuu!

On jest przewspaniały.
Delikatny, elegancki i bardzo, bardzo apetyczny:D

Pozdrawiam i miłego weekendu również:)

Fiolunka said...

Super torcik :)

majka said...

Piekne zdjecia. Tort jak marzenie :) Cudowny :)

Tilianara said...

Piękny tort :) Wszystkiego naj naj z okazji rocznicy :)

Bea said...

Absolutnie wspanialy tort!!! Daje wrazenie lekkosci i swiezosci, a dzieki Twym cudnym zdjeciom baaardzo kusi :)

Pozdrawiam serdecznie (i przesylam spoznione zyczenia rocznicowe ;) )

:*

Ania said...

Tort jak z bajki!!!

margot said...

o tak wygląda bardzo bajkowo
i na dokładkę bardzo elegancki
A zdjęcie niezwykle apetyczne ,chciałoby się go zjeść z tego monitora
I wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy Karolciu

aklat said...

Bardzo urodziwy jest Twój tort :) Wszystko co lubię, maliny, mascarpone,biała czekolada :) Oj smakowały by na pewno :)

peggykombinera said...

Karolciu, tort jest piękny! Uwielbiam maliny, mogę je zajadać garściami :-)

życzę Wam kolejnych malinowych rocznic :-]

Anonymous said...

Co za tort! Smakowicie wygląda!M:)

cudawianki said...

bossssssski! a przy okazji: wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy! my jutro obchodzimy pierwsza!! :-)))

aga-aa said...

śliczny!

Mafilka said...

mniam... :-)

Małgosia.dz said...

Piękny wewnątrz, piękny ba zewnątrz...prawdziwy malinowy zawrót głowy. :)
A Wam obojgu wszystkiego najlepszego i wiele wspólnych rocznic! :)

Gosi@ said...

przepiekny!!!!!!
Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :)))

karolcia said...

Majanko, Olu
Dziękuję :-) Chętnie bym Was poczęstowała, ale nie został już ani kawałek ;-)

Asiejko,
Z takimi malinami z sadu, to byłby dopiero tort. Moje nestety były sklepowe. Nie wiem, kiedy te urodziny, ale już Ci wszystkiego dobrego życzę. Spełnienia marzeń :-***

Patrycjo, Fiolunko, Majko, Tiliriano, Beo, Aniu, Margot, Aga-aa, Małgosiu, Gosiu
Dziękuję :-)))

Aklat,
Widzę, że lubimy te same smaki :-)

Peggykombinera,
Dziękuję :-) Malinowe rocznice- jak to pieknie brzmi :-)

M,
Dziękuję :-)

Cudawianki,
Dziekuję i rownież wszystkiego dobrego Wam życzę, wielu kolejnych szczęśliwych lat razem !!!

edysia79 said...

Cudowny tort :)

Wszystkiego najlepszego Wam życzę i wielu kolejnych tak smacznych rocznic :)

Ania said...

A ten tort wygląda OBŁĘDNIE!

karolcia said...

Edysiu, Aniu
Dziękuję :-)))

Anonymous said...

już drugi raz robiłam, dzisiaj dla odmiany ozdobiłam prażonymi migdałami, pochwalę się aż bo taka jestem dumna http://imageshack.us/a/img259/6866/dsc0179er.jpg

Karolina Beaudet said...

Piękny!!! Cieszę się bardzo, że smakował :-)

Anonymous said...

Witam. Torcik sliczny. Jednak mam pewien problem. Wymieszalam dzem z sokiem ale podczas podgrzewania zamiast zgesciec, zrobil sie rzadszy. Co poszo nie tak ?

Karolina Beaudet said...

Szczerze mówiąc, to nie wiem. A na pewno był to dżem, a nie np. konfitura?

Kilka słów o autorce... said...

Mi też dżem nie chce się zagęścić :( Na pewno żaden zagęszczacz nie jest tu potrzebny? W jakim czasie tobie to gęstnieje?

Kilka słów o autorce... said...

Jednak wszystko poszło zgodnie z planem i torcik wyszedł przepyszny :) masa malinowa nie chciała się w prawdzie zagęścić przy podgrzewaniu ale po ostygnięciu była taka jak trzeba. Dziękuję za przepis :)