Showing posts with label pomidory. Show all posts
Showing posts with label pomidory. Show all posts

Tuesday, 25 August 2009

Cake apéritif z kozim serem, suszonymi pomidorami i tymiankiem

Savory Cake blog 5838 copy

Francuzi nazywają go cake, co po angielsku znaczy ciasto. Amerykanie nazwaliby go zapewne bread - chlebem. A jak nazwać ten pieczony w formie keksowej wypiek po polsku? Ciastem chyba nie, bo to wypiek na słono. Chlebem? Ale cóż to za chleb pieczony na proszku do pieczenia?

Niezależnie od nazwy wypiek, który chcę Wam dzisiaj zaprezentować, wart jest spróbowania. Idealne sprawdza się jako przekąska w podróży lub na pikniku, a także jako przystawka np. na przyjęciu w ogrodzie. Posmarowany masłem lub serkiem z powodzeniem zastąpi też kanapkę. Smakuje wyśmienicie lekko ciepły, ale też i po całkowitym wystygnięciu. Można go także podgrzewać w mikrofali (nie dłużej jednak niż pół minuty, inaczej ciasto stanie się gumiaste). Są w nim suszone pomidory, kozi ser oraz tymianek, bo na taki zestaw miałam dziś ochotę ;-) Składniki te możecie jednak dowolnie pozmieniać . W przepisie, który posłużył mi jako baza był to kozi ser, rodzynki i mięta. Przepis zaczerpnęlam z francuskiego czasopisma Cuisine Gourmande.

Słonecznego dnia Wam życzę i smacznego!!!

Savory Cake blog 5839


Cake apéritif z kozim serem, suszonymi pomidorami i tymiankiem


Na formę o długości 25 cm

200 g koziego sera*
4 jajka
250 g mąki
100 ml białego wytrawnego lub półwytrawnego wina
100 ml oliwy (użyłam oliwy z oliwek)
1/2 pęczka tymianku
skórka starta z 1/2 cytryny
1/2 łyżeczki cukru
60 g suszonych pomidorów
11 g proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
pieprz

1. Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 °C.
2. Formę keksówkę lekko natłuścić, wyłożyć papierem do pieczenia.
3. Tymianek posiekać. Ser kozi pokroić w kostkę. Odstawić.
4. Suszone pomidory pokroić na drobne kawałki. Oprószyć mąką, odstawić.
5. Pozostałą mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia do dużej miski. Wymieszać z cukrem, solą i pieprzem. Po środku zrobić wgłębienie.
6. Jajka rozkłócić, dodać wraz ze skórką z cytryny do dołka w mące. Mieszać trzepaczką lub widelcem tak, aby mąka stopniowo połączyła się z jajami.
7. Wlać oliwę oraz wino. Dodać posiekane suszone pomidory, tymianek oraz kozi ser. Dokładnie wymieszać. (Ciasto pozostanie odrobinkę grudkowate).
8. Przełożyć do przygotowanej formy. Piec 15 minut w temperaturze 220 °C, następnie zmniejszyć temperaturę do 160 °C i piec jeszcze 25-30 minut lub do czasu, aż patyczek wkłuty do środka wyjdzie suchy.
9. Pozostawić do przestygnięcia. Smacznego !!!

*użyłam sera pleśniowego z miękkim środkiem



Thursday, 16 July 2009

Sałatka z pieczonymi pomidorkami i kozim serem

Salatka z kozim serem 4623 copy

Miałam napisać, że to idealna sałatka na upalny letni dzień, ale że u mnie za oknem szaro i pada deszcz, to nie napiszę ;-) Bo tak naprawdę sałatka smakuje wyśmienicie niezależnie od pogody. Są tu w niej wszystkie moje ulubione warzywa. Szpinak, rukola i pomidorki koktajlowe. To właśnie w pomidorkach tkwi tajemnica jej doskonałego smaku. Pozostawione przez noc w ciepłym, lecz wyłączonym piekarniku pomidorki stają się soczyste i słodkie. Rano wystarczy już tylko wymieszać wszystkie składniki i sałatka na lunch gotowa.

Przepis to nieznacznie zmodyfikowana przeze mnie wersja sałatki z książki Nigella Express. I chociaż nie jestem wielką fanką przepisów Nigelli - owszem lubię oglądać Nigellę w TV, ale wieloma jej przepisami się rozczarowałam - to sałatki z jej przepisów jak do tej pory jeszcze mnie nigdy nie zawiodły ;-) Smacznego !!!


Sałatka z pieczonymi pomidorkami i kozim serem

500 g pomidorków koktajlowych
1 łyżeczka soli morskiej
1/4 łyżeczki cukru
1 łyżeczka suszonego tymianku
4 łyżki oliwy z oliwek
100 g rukoli
100 g szpinaku
200 g miękkiego koziego sera
1 łyżka soku z cytryny

1. Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 °C.
2. Pomidorki przekroić na pół. Rozłożyć przecięciem do góry w żaroodpornym naczyniu. Posypać solą, cukrem oraz tymiankiem. Skropić 2 łyżkami oliwy z oliwek.
3. Naczynie z pomidorkami umieścić w rozgrzanym piekarniku i od razu piekarnik wyłączyć. Pozostawić w piekarniku na noc (nie otwierać w tym czasie piekarnika).
4. Liście szpinaku i rukoli umyć, osuszyć i wymieszać. Łyżeczką (używam małej łyżeczki deserowej) nabierać porcję serka koziego i rozsypać na liściach rukoli i szpinaku.
5. Na sałatce rozłożyć pieczone pomidorki.
6. Do naczynia, w którym piekły się pomidorki wlać sok z cytryny oraz pozostałe dwie łyżki oliwy z oliwek. Dokładnie wymieszać z sokami, które puściły pomidory w czasie pieczenia. Tak powstałym dressingiem* polać sałatkę i od razu podawać. Smacznego :-)

*ja dodatkowo skrapiam jeszcze sałatkę octem balsamicznym







Monday, 16 March 2009

Tortille z pomidorkami koktajlowymi i mozzarellą

Tortille 4253

Tortille kojarzyły mi się zawsze z meksykańskimi plackami kukurydzianymi wypełnionymi pikantnym, zazwyczaj mięsnym farszem lub fasolą. A ponieważ nie przepadam ani za wypiekami z mąki kukurydzianej, ani tym bardziej za pikantnymi potrawami, byłam pewna, że jest to danie zupełnie nie dla mnie.

Dopiero niedawno odkryłam tortille z mąki pszennej, z których przygotowuje się wraps, czyli coś w rodzaju zwijanej kanapki. Choć mam juz kilka ulubionych kombinacji składników, którymi można je napełnic, dziś zaproponuję wam coś niezwykle łatwego , będącego jednoczesnie dowodem na to, że tortille wcale nie muszą kojarzyć się z Meksykiem ;-)

Połączenie mozzarelli, pomidorków koktajlowych, świeżej bazylii i oliwy z oliwek (lub octu balsamicznego) to kombinacja znana zapewne większości z was pod nazwą Caprese. Przyznam szczerze, że chociaż ta włoska sałatka należy do moich ulubionych, sama chyba nie wpadłabym na to, by wykorzystać ją w ten właśnie sposób. Tortille z jej dodatkami jadłam po raz pierwszy w jednej z tutejszych kawiarni i bardzo, ale to bardzo mi smakowały. Polecam!!!

Wraps 4281

Tortille (Wraps) z pomidorkami koktajlowymi i mozzarellą

1 duża pszenna tortilla (wraps)
6 pomidorków koktajlowych
60 g mozzarelli
6-8 listków bazylii
oliwa z oliwek
sól
pieprz

1. Pomidorki koktajlowe pokroić na połówki. Bazylię posiekać. Mozzarellę pokroić na niewielkie kawałki. Przełożyć do miseczki, skropić oliwą z oliwek, przyprawić solą i pieprzem. Wymieszać.
2. Tortille przekroić na pół. Na każdej połowie rozłożyć farsz. Zwinąć w rulon. Podsmażyć z obu stron na suchej patelni teflonowej, tak aby tortilla stała się chrupiąca, farsz jednak pozostał surowy. Smacznego!!!

Thursday, 27 November 2008

Tartaletki z wędzonym łososiem, porem i pomidorami


- Mam ochotę na coś z wędzonym łososiem, powiedziałam do męża i od razu w mojej głowie zaczęły pojawiać się pomysły na "łososiowe" dania : zupa norweska, makaron z łososiem i kaparami, cytrynowe risotto z wędzonym łososiem i kilka rodzajów tart i tartaletek. Nasz wybór padł na te ostatnie. Przepis na tartaletki z wędzonym łososiem znalazłam w książce Tartaletki i tarty autorstwa Sarah Banbery. Część łososia zastąpiłam porem i kawałeczkami pomidora, a zamiast żółtek jaj kurzych, użyłam większych i delikatniejszych w smaku żółtek jaj kaczki.

Tartaletki zjedliśmy na kolację udekorowane kleksem śmietany i posypane koperkiem z dużą ilością zielonej sałaty. Dawno już nie jadłam czegoś tak smacznego . Delikatne mięso łososia i kawałeczki świeżych warzyw zatopione w kremowej śmietanowo-jajecznej masie wręcz rozpływały się w ustach. Tartaletki w smaku przypominają quiche. Wydaje mi się jednak, że nim nie są, choćby dlatego, że do ich przygotowania nie używa się całych jajek, a jedynie żółtek.

Ponieważ quiche jest jednym z ulubionych dań mojego męża bardzo byłam ciekawa jego opinii na temat mojego, bądź co bądź, pierwszego w życiu wypieku a la quiche. Kiedy po pierwszym kęsie mój mąż odłożył na bok sztućce, byłam pewna, że mu nie smakują.

- I? Jak smakują?, zapytałam

Po chwili ciszy usłyszałam:

- Jak quiche tylko lepiej. Właściwie to najlepszy quiche jaki w życiu jadłem. Quiche mojej mamy nie smakuje nawet w połowie tak dobrze *.

Biorąc pod uwagę fakt, że moja teściowa jest jedną z najlepiej gotujących osób jakie znam, a quiche jest jednym ze stałych dań w jej kulinarnym repertuarze nie mogłam chyba usłyszeć większego komplementu ;-) Smacznego!!!

* na prośbę mojego męża to zdanie nie pojawi się niestety na angielskiej wersji tego bloga ;-)

Do przygotowania masy śmietanowo-żółtkowej użyłam crème fraîche oraz jaj kaczki, ale z powodzeniem można też użyć żółtek jaj kurzych. Ważne by wybrać jajka o możliwie jak największych żółtkach lub , jeśli dysponujemy jedynie małymi jajkami, zwiększyć ilość żółtek. Crème fraîche można zastąpić gęstą śmietaną. Pomysły na to co zrobić z niewykorzystanymi białkami jaj, znajdziecie klikając tutaj.

Tartaletki z wędzonym łososiem, porem i pomidorem

Na 6 tartaletek:

Ciasto:
125 g mąki
szczypta soli
75 g zimnego masła, pokrojonego na kawałki
2-3 łyżki lodowatej wody (najlepiej wstawić wodę na kilka minut do zamrażalnika)

Farsz:
120 ml crème fraîche
1 łyżeczka startego chrzanu
1/2 łyżeczki soku z cytryny
1 łyżeczka kaparów
sól i pieprz
3 duże żółtka
1/2 pora
1 łyżka oliwy
1 pomidor lub 4-5 pomidorki koktajlowe
100 g wędzonego łososia
pęczek posiekanego koperku


Ciasto:
1. Foremki do tartaletek natłuścić.
2. Do miski od miksera przesiać mąkę z solą, dodać zimne masło i miksować do czasu aż składniki zaczną przypominać zacierki. Cały czas miksując, wlewać stopniowo wodę, i miksowac do czasu, aż masa zacznie formować ciasto. Przełożyc na stolnicę i szybko zagnieść.
3. Ciasto podzielić na 6 równych części. Każda część rozwałkować, wypełnic foremki.
4. Każdą z tartaletek wyłożyć kawałkiem papieru do pieczenia, wsypać fasolki przeznaczone do pieczenia lub suchy groch. Wstawić na 30 minut do lodówki.
5. Piekarnik rozgrzać do temperatury 200 C
6. Piec 10-15 minut, następnie wyjąć z piekarnika i usunąć papier oraz fasolki.

Farsz:
1. Pora pokroić w plasterki, przesmażyć na oliwie do miękkości.
2. Pomidory obrać, pokroić w kostkę i dokładnie osączyc na papierowym ręczniku.
3. Łososia pokroić na droben kawałki.
4. W misce wymieszac crème fraîche, chrzan i kapary, doprawić sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Dodac żóltka jaj i dokładnie wymieszać.
5. W osobnej misce wymieszać pora, pomidora i kawałeczki łososia.
6. Dodać do masy śmietanowo-żóltkowej i ostrożnie wymieszać.
7. Masę nakładac do podpieczonych tartaletek. Piec ok. 15 minut . Przed podaniem pozostawić w formach przez 5 minut do przestygnięcia.



Przepis po angielsku:
Smoked Salmon, Leek and Tomato Tartlets

Wednesday, 9 April 2008

Makowe tartaletki z pomidorkami koktajlowymi

Jeden z moich ulubionych przepisów na tartaletki. To, co wyróżnia je od innych, to dodatek maku do ciasta. Nadaje on tartaletkom wyjątkowego smaku, który wspaniale komponuje się ze słodkimi pomidorkami koktajlowymi. Poza tym, upieczone w foremkach do mufinek, tartaletki te wyglądają wprost przeuroczo ;) Tartlatetki powstały w oparciu o przepis z książki Tarteletki i tarty autorstwa Sarah Banberry.

Uwagi: W oryginalnym przepisie wykorzystano ser cheddar, ponieważ jest on wciąż trudno dostępny w Polsce, możecie go zastąpić innym żółtym serem. Ja użyłam sera edamskiego. Serek ricotta, z kolei można zastąpić zwykłym twarożkiem lub serkiem kanapkowym np. Philadelphią.

Makowe tartaletki z pomidorkami koktajlowymi

Ciasto:
225 g mąki pszennej
szczypta soli
100 g schłodzonego masła, pokrojonego na kawałki
2 łyżeczki maku
2-3 łyżki lodowatej wody

Farsz:
24 pomidorki koktajlowe
1 łyżka oliwy
25 g masła
25 g mąki pszennej
270 ml mleka
sól
pieprz
50 g sera cheddar (lub innego żółtego sera)
100 g twarożku lub ricotty
liście bazylii

  1. Posmarować tłuszczem 12 foremek do mufinek.
  2. Mąkę przesiać wraz z sola do dużej miski.
  3. Dodać masło, pocierając koniuszkami palców utworzyć kruszonkę.
  4. Dodać mak oraz lodowata wodę i zagnieść ciasto.
  5. Ciasto rozwałkować na oprószonej mąka stolnicy, wyciąć 12 krążków o średnicy 12 cm każdy.
  6. Przełożyć ciasto do foremek na mufinki, dociskając do dna.
  7. Przykryć papierem do pieczenia i wyłożyć suchą fasolą.
  8. Przed upieczeniem schładzać w lodówce przez co najmniej 30 minut.
  9. Piekarnik rozgrzać do temperatury 200 C.
  10. Wyjąć tartaletki z lodówki i piec przez ok. 10 minut.
  11. Wyjąc tartaletki z piekarnika, usunąć papier do pieczenia oraz fasolki, odstawić na bok.
  12. Ułożyć na blasze pomidorki, skropić oliwą i piec przez ok. 5 minut.
  13. W małym rondlu roztopić masło, dosypać mąkę i mieszać, aż składniki sie połączą.
  14. Stopniowo dodawać mleko, cały czas dokładnie mieszając, aby uniknąć grudek.
  15. Gotować na wolnym ogniu przez kilka minut, do czasu aż sos zgęstnieje.
  16. Doprawić sola i pieprzem.
  17. Dodać cheddar i mieszać do połączenia się składników.
  18. Wymieszać z ricottą lub twarożkiem.
  19. W każdej z tartaletek umieścić po 2 pomidorki. Polać 1-2 łyżkami sosu beszamelowego. Piec przez 15 minut.
  20. Udekorować listkami bazylii i podawać.
For the recipe in English, click here:
Poppy Seed Tartlets with Cherry Tomatoes