Showing posts with label ser kozi. Show all posts
Showing posts with label ser kozi. Show all posts

Sunday, 18 October 2009

Buraczane ravioli z ricottą i kozim serem

Ravioli 5072 copy

Niecały miesiąc temu brałam udzial w warsztatach kulinarnych. Zajęcia obejmowaly naukę robienia nadziewanych czekoladek, dekoracji do ciast oraz makaronu. Makaron, który robiliśmy na zajęciach to czerwone fettuccini. Zabarwiane koncentratem pomidorowym ciasto makaronowe przysporzylo nam nie lada kłopotu. Szybko wysychało, kruszyło się i tylko nielicznym udało się otrzymać naprawdę dłuuugie wstążki.

Ravioli , które chcę wam dzisiaj zaprezentować nie powstało na warsztatach. Po raz pierwszy zrobiłam je jeszcze przed zajęciami. Przy pierwszym podejściu miałam z ciastem spore problemy. Jako, że nie miałam wcześniej zbyt dużego doświadczenia z domowym makaronem, nie bardzo wiedziałam jak sobie z tym poradzić. Nieliczne ravoili, które udało mi się wtedy otrzymać były jednak na tyle smaczne, że zdecydowałam się do przepisu powrócić.

Bogatsza o zdobytą na zajęciach wiedzę, tym razem poradziłam sobie o wiele lepiej. Nie bedę was jednak oszukiwać, z ciastem z tego przepisu nie pracuje się łatwo. Dodatek buraków sprawia, że jest ono znacznie mniej elastyczne i o wiele łatwiej pęka, niż ciasto makaronowe bez dodatkow. Jak sobie z tym poradzić? Oto kilka uwag:
  • do przygotowania ciasta potrzebna będzie maszynka do makaronu (być może niektórzy z was poradziliby sobie bez niej, ja jednak nie wyobrażam sobie rozwałkowywania takich ilości ciasta na cienkie płaty przy pomocy wałka. Zwłaszcza, że ciasto, jak już napisałam, jest mało elastyczne i szybko wysycha)
  • ciasto należy długo i dokładnie wyrabiać ( 10-15 minut). Źle wyrobione ciasto będzie się rwało .
  • jeśli ciasto jest za suche, zwilżamy kolejne porcje ciasta wodą i krótko ugniatamy.
  • porcje ciasta, z którymi w danej chwili nie pracujemy, trzymamy zawinięte w folię spożywczą lub przykryte czystą, wilgotną ściereczką.
Ravioli z podanego przepisu są nie tylko bardzo atrakcyjne wizualnie, ale też i bardzo smaczne. Dominuje w nich smak koziego sera doprawionego tymiankiem, smak buraków jest natomiast bardzo subtelny. Przepis, na którym się oparłam pochodzi z czasopisma Martha Stewart, Living. Wprowadzilam do niego drobne zmiany m.in. zastępując miętę oraz szczypiorek - tymiankiem. Poniżej podaję moją wersję przepisu, oryginał (w jęz. ang.) znajduje się tutaj.

Przepisem dołączam do akcji Różowy tydzień. To ważna akcja, o której więcej poczytać możecie na blogu Szarlotka, tutaj. Szarlotkowi dziękuję za jej zorganizowanie, a wam życzę smacznego!!!




Buraczane ravioli z ricottą i kozim serem
/Beet Ravioli Stuffed with Ricotta and Goat Cheese/

CIASTO:
225 g buraczków
2 łyżeczki oliwy z oliwek
sól
2 duże jajka + 1 duże żółtko
2 i 1/2 szklanki mąki

FARSZ:
350 g sera ricotta
280 g koziego sera o kremowej konsystencji
2 łyżki posiekanego tymianku
sól
swieżo zmielony czarny pieprz

1. Wszystkie składniki farszu dokładnie wymieszać, doprawiając do smaku solą oraz pieprzem.
2. Piekarnik rozgrzać do temperatury 190°C. Buraczki posmarować oliwą i oprószyć solą.
3. Zawinąć w folię aluminiową, ułożyć na blaszce. Piec do miękkosci 45-60 minut (piekłam dłużej, w trakcie zdejmując folię, gdyż buraczki wciąż byly twarde). Upieczone buraczki pozostawić do wystygnięcia. Obrać i zmiksować w robocie kuchennym lub blenderze na puree (powinniśmy otrzymać 1/2 szklanki ).
4. Do puree z buraczków dodać jajka oraz żółtko, ponownie zmiksować na jednolitą masę. Dodać mąkę oraz czubatą łyżeczkę soli i dokładnie wymieszać.
5. Ciasto przełożyć na stolnicę. Wyrabiać do czasu, aż będzie gladkie i w miarę elastyczne. Gdyby ciasto okazało się za luźne dosypać mąki (nie za dużo, inaczej makaron wyjdzie twardy), jeśli wyjdzie za suche, dodać odrobinę wody.
6. Ciasto zawinąć szczelnie w folię spożywczą i odstawić na 1-2 godziny, aby odpoczęło.
7. Ciasto podzielić na osiem części. Podczas, gdy pracujemy z jedną częścia, pozstale należy przykryć wilgotną ściereczką lub owinąć folią spożywczą.
8. Ciasto spłaszczyc ręką, kilkakrotnie przepuścić przez maszynkę do makaronu stopniowo zmniejszając rozwarcie otworu w maszynce, zaczynając od największego, a kończąc na najmniejszym.
9. Płaty ciasta przekroić wzdłuż na pół. Na jednym płacie ułożyć po 2 łyżeczki farszu w 2-3-centymetrowych odstępach od krawędzi. Przykryć drugim paskiem ciasta, docisnąć ciasto pomiędzy farszem. Radełkiem lub nożem wyciąć kwadraty z ciasta, z farszem znajdującym się w centrum. Gotowe ravioli, przykryć ściereczką. W ten sam sposób przygotować raviloi z pozostalych części ciasta.
10. Ravioli można przechowywać w lodówce do czterech godzin. Należy oprószyć je mąką i ułożyć warstwami w szczelnie zamkniętym pojemniku, każdą z warstw oddzielając papierem do pieczenia. Można je także zamrozić. W tym celu, należy rozłożyć je na oprószonej mąką tacy i umieścić w zamrażalniku. Gdy przestaną się kleić, można je przełożyć do plastikowych woreczków.
11. Gotowe ravioli wrzucać partiami na wrzącą lekko posoloną wodę. Delikatnie wymieszać drewnianą łyżką, aby nie przywarły do dna. Gotować ok. 4 minut.
12. Podawać polane rozpuszczonym masłem. Smacznego!!!




Ravioli 5068 copy

Tuesday, 1 September 2009

Tartaletki z kozim serem i figami

Tatraletki z figami i kozim serem 5958 blog copy

Świeże figi po raz pierwszy jadłam w Kanadzie, ale pamiętam, że jeszcze przed przyjazdem do Kanady widziałam je w Polsce. To dobrze, że są już dostępne, albowiem figi i to zarówno te świeże jak i suszone jeść warto. Bogate w błonnik pokarmowy, wapń, żelazo, magnez, mangan i potas mają dobroczynne działanie dla naszego organizmu. I do tego wszystkiego - jakież one są smaczne!!!

Figi lubię zarówno na słodko jak i w wersji wytrawnej. Pokazywałam Wam już kiedyś kanapkę z kozim serkiem i figą, dziś chciałam zaprezentować podobne połączenie smaków, ale w tartaletkach. Oprócz fig i koziego sera są tu także parmezan oraz zioła - w oryginale był to szczypiorek, u mnie jest tymianek. Tartaletki są naprawdę wyśmienite. Słodycz zatopionej w kremowym serku figi nadaje im szczególnego charakeru. Polecam, bo to moje ulubione ;-)

Przepis pochodzi z jedynego czasopisma kulinarnego, które lubię na tyle, że kupuję je regualrnie i nie opuściłam ani jednego numeru. Czasopismo syngowane imieniem i nazwiskiem słynnej Australijki, Donny Hay urzeka przede wszystkim wspaniałą stylizacją potraw i pięknymi zdjęciami. Bardzo ciekawe są też same przepisy, choć niektórym z nich można by zarzucić brak dostatecznej precyzyjności...no cóż Donnie Hay, jestem to w stanie wybaczyć ;-) A Wy jakie macie ulubione czasopisma kulinarne?


Tatraletki z figami i kozim serem 5958 blog2 copy

Przepis, jak zawsze podaję z drobnymi zmianami. Oryginał pochodzi z 43 numeru Donna Hay magazine.



Smacznego i miłego dnia Wam życzę!!!



Tartaletki z kozim serem i figami

Na 6 tartaletek:

CIASTO: *
185 g mąki
szczypta soli
112 g masła lub margaryny
kilka łyżek lodowatej wody

FARSZ:
150 g twarożku koziego lub innego koziego serka o kremowej konsystencji
4 duże ciemne figi, przepołowione
3 jajka
180 ml płynnej śmietanki (12 lub 18 % tłuszczu)
1 łyżka posiekanego szczypiorku lub tymianku (do wyboru)
25 g drobno startego parmezanu
sól morska
pieprz

1. Foremki do tartaletek natłuścić.
2. Do miski od miksera przesiać mąkę z solą, dodać zimne masło i miksować do czasu, aż składniki zaczną przypominać zacierki. Cały czas miksując, wlewać stopniowo lodowatą wodę i miksować do czasu, aż z masy zacznie powstawać ciasto. Przełożyć na stolnicę i szybko zagnieść.
3. Ciasto podzielić na 6 równych części. Każdą część rozwałkować, wypełnić foremki.
4. Każdą z tartaletek wyłożyć kawałkiem papieru do pieczenia, wsypać fasolki przeznaczone do pieczenia lub suchy groch. Wstawić na min. 30 minut do lodówki.
5. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180° C. Schłodzone tartaletki wstawić do rozgrzanego piekarnika, piec 12 minut, następnie usunąć papier oraz fasolki. Piec jeszcze 5 minut.
6. Kozi serek rozłożyć na podpieczonych tartaletkach. Na każdej ułożyć przecięciem do góry połówkę figi.
7. Jajka roztrzepać wraz ze śmietanką, parmezanem oraz szczypiorkiem ( lub tymiankiem) Doprawić solą oraz pieprzem. Masą zalać kozi ser i ułożone na nim połówki figi.
8. Piec ok. 25 minut lub do czasu, aż masa się zetnie. Przed podaniem pozostawić na kilka minut, aby tartaletki lekko przestygły.

* w oryginalnym przepisie użyto 2 płatów kupnego kruchnego ciasta



Tartaletki 5956 blog copy

Tuesday, 25 August 2009

Cake apéritif z kozim serem, suszonymi pomidorami i tymiankiem

Savory Cake blog 5838 copy

Francuzi nazywają go cake, co po angielsku znaczy ciasto. Amerykanie nazwaliby go zapewne bread - chlebem. A jak nazwać ten pieczony w formie keksowej wypiek po polsku? Ciastem chyba nie, bo to wypiek na słono. Chlebem? Ale cóż to za chleb pieczony na proszku do pieczenia?

Niezależnie od nazwy wypiek, który chcę Wam dzisiaj zaprezentować, wart jest spróbowania. Idealne sprawdza się jako przekąska w podróży lub na pikniku, a także jako przystawka np. na przyjęciu w ogrodzie. Posmarowany masłem lub serkiem z powodzeniem zastąpi też kanapkę. Smakuje wyśmienicie lekko ciepły, ale też i po całkowitym wystygnięciu. Można go także podgrzewać w mikrofali (nie dłużej jednak niż pół minuty, inaczej ciasto stanie się gumiaste). Są w nim suszone pomidory, kozi ser oraz tymianek, bo na taki zestaw miałam dziś ochotę ;-) Składniki te możecie jednak dowolnie pozmieniać . W przepisie, który posłużył mi jako baza był to kozi ser, rodzynki i mięta. Przepis zaczerpnęlam z francuskiego czasopisma Cuisine Gourmande.

Słonecznego dnia Wam życzę i smacznego!!!

Savory Cake blog 5839


Cake apéritif z kozim serem, suszonymi pomidorami i tymiankiem


Na formę o długości 25 cm

200 g koziego sera*
4 jajka
250 g mąki
100 ml białego wytrawnego lub półwytrawnego wina
100 ml oliwy (użyłam oliwy z oliwek)
1/2 pęczka tymianku
skórka starta z 1/2 cytryny
1/2 łyżeczki cukru
60 g suszonych pomidorów
11 g proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
pieprz

1. Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 °C.
2. Formę keksówkę lekko natłuścić, wyłożyć papierem do pieczenia.
3. Tymianek posiekać. Ser kozi pokroić w kostkę. Odstawić.
4. Suszone pomidory pokroić na drobne kawałki. Oprószyć mąką, odstawić.
5. Pozostałą mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia do dużej miski. Wymieszać z cukrem, solą i pieprzem. Po środku zrobić wgłębienie.
6. Jajka rozkłócić, dodać wraz ze skórką z cytryny do dołka w mące. Mieszać trzepaczką lub widelcem tak, aby mąka stopniowo połączyła się z jajami.
7. Wlać oliwę oraz wino. Dodać posiekane suszone pomidory, tymianek oraz kozi ser. Dokładnie wymieszać. (Ciasto pozostanie odrobinkę grudkowate).
8. Przełożyć do przygotowanej formy. Piec 15 minut w temperaturze 220 °C, następnie zmniejszyć temperaturę do 160 °C i piec jeszcze 25-30 minut lub do czasu, aż patyczek wkłuty do środka wyjdzie suchy.
9. Pozostawić do przestygnięcia. Smacznego !!!

*użyłam sera pleśniowego z miękkim środkiem



Monday, 17 August 2009

Crumble z cukini oraz wyniki losowania :-)

Zucchini Crumble5658 blog


Wielu z Was jadło zapewne crumble na słodko. A czy próbowaliście kiedyś crumble w wersji na słono? Jeśli owoce w crumble zastąpimy warzywami, a kruszonkę zrobimy bez dodatku cukru, powstanie zupełnie nowe danie :-) Crumble przygotowane w ten sposób świetnie sprawdzi się jako dodatek do drugich dań lub samodzielny posiłek w porze lunchu lub kolacji. Warzywem, które wybrałam do dzisiejszej zapiekanki, to moja ukochana cukinia. Do tego po raz kolejny, tak jak w tartaletkach z cukinią, kozi ser i tymianek, a wszystko to zapieczone pod pyszną kruszonką. Przepis pochodzi z książki Crumbles & Cie, ale jak zawsze trochę go zmodyfikowałam. Miętę zastąpiłam tymiankiem, zmieniłam nieco proporcje i sposób wykonania.

Zanim jednak pokażę Wam przepis, jest jeszcze coś... obiecane wyniki losowania paczuszki suszonych jagód. W losowaniu wzięły udział wszystkie te osoby, które w komentarzu, pod wpisem o ciasteczkach z Momofuku, napisały jakie są ich ulubione ciastka. Następnie każdej z tych osób kolejno został przypisany numer, a takie oto urządzenie losowo wybrało zwycięzcę, a wlaściwie to zwycięzczynię, którą została ... Asieja. Wszystkim uczestnikom dziękuję za wspólną zabawę ( z przyjemnością poczytałam sobie o Waszych ulubionych ciastkach ;-)), a zwycięzczyni serdecznie gratuluję! Jagody wyślę już niebawem :-)


Cukina zapiekana z kozim serem i kruszonką

Na 2-4 porcje

75 g mąki
sól (ok. 1/4 łyżeczki)
38 g zimnego masła
1 łyżeczka oliwy z oliwek

1/2 kg cukinii
100 g koziego serka (użyłam serka o kremowej konsystencji)
1 łyżka kaszy manny
mięta lub tymianek (do wyboru)
sól, pieprz

1. Cukinię umyć, osuszyć, pokroić na cienkie plasterki.
2. Miętę posiekać, wymieszać z cukinią.
3. Doprawić solą, pieprzem, posypać kaszą manną i dokładnie wymieszać.
4. Plasterki cukinii układać warstwami w dwóch żarodpornych naczyniach, na każdej warstwie rozkruszyć nieco sera.
5. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 °C.
6. Mąkę, sól oraz pokrojone na kawalki zimne masło wymieszać pocierając opuszkami palców, tak aby powstała kruszonka.
7. Do kruszonki dodać oliwę z oliwek, utworzyć kruszące się ciasto.
8. Ciasto pokruszyć, rozsypać na cukinii. Piec 30 minut (ja dodatkowo piekłam jeszcze kilka minut pod grillem). Smacznego :-)



Crumble jest moją drugą propozycją w ramach akcji Cukiniowy sierpień.



Tuesday, 11 August 2009

Tartaletki z cukinią, porami i kozim serem

Tartaletki z cukinia 5380 blog

Na cieście francuskim lub kruchym, na słodko lub na słono, duże lub całkiem malutkie, podłużne lub okrągłe tarty i tartaletki pojawiają się na naszym stole niezwykle często. W poprzednim wpisie pokazywałam Wam tartaletki na słodko z brzoskwiniami i mascarpone, dziś zapraszam na tartaletki w wersji wytrawnej. Idealne na piknik, przyjęcie w ogrodzie, lunch, kolację , a w upalny dzień, gdy mamy mniejszy apetyt, podane w towarzystwie sałaty z powodzeniem zastąpią też i obad.

Przepis, który chcę Wam zaprezentować towarzyszy mi od lat i przeszedł już nie jedną metamorfozę ;-) W czasach, kiedy w polskich sklepach nie było jeszcze koziego serka, piekłam je z serami typu brie lub camembert. Śweży tymianek zastępowałam natomiast suszonym. Dziś zdecydowanie wolę je z kremowym serkiem kozim i śweżymi listkami tymianku, tak jak przygotowuje się je według oryginalnej receptury. Bez zmian pozostał por i czarne oliwki, jedynie żółtą paprykę zastąpiłam także żółtą, lecz cukinią.

Tartaletki z tego przepisu po raz pierwszy zjadł też ON i bardzo mu smakowały - wcześniej ich nie jadł, ze względu na paprykę, tym razem usunął jedynie oliwki ;-) Ja przyznam szczerze, że od wersji z papryką, też wolę tę cukiniową i myślę , że przy niej już pozostanę. Przepis pochodzi z książki Good Food: Wegetariańskie Dania, a ja podaję wersję ze swoimi zmianami.


Tartaletki z cukinia 5380 copy


Przepis dołączam do akcji Cukiniowy sierpień. Smacznego :-)


Tartaletki z żółtą cukinią, porami i kozim serem

Na 6 tartaletek

CIASTO:
125 g mąki
szczypta soli
75 g zimnego masła lub margaryny, pokrojonej na kawałki
2-3 łyżki lodowatej wody (najlepiej wstawić wodę na kilka minut do zamrażalnika)

FARSZ:
1 łyżka oliwy
1 duży por
1 żółta cukinia
8 czarnych oliwek
2 łyżeczki tymianku
100 g koziego serka
sól
pieprz

1. Foremki do tartaletek natłuścić.
2. Do miski od miksera przesiać mąkę z solą, dodać zimne masło i miksować do czasu, aż składniki zaczną przypominać zacierki. Cały czas miksując, wlewać stopniowo wodę, i miksować do czasu, aż z masy zacznie powstawać ciasto. Przełożyc na stolnicę i szybko zagnieść.
3. Ciasto podzielić na 6 równych części. Każda część rozwałkować, wypełnic foremki.
4. Każdą z tartaletek wyłożyć kawałkiem papieru do pieczenia, wsypać fasolki przeznaczone do pieczenia lub suchy groch. Wstawić na 30 minut do lodówki.
5. Piekarnik rozgrzać do temperatury 200° C
6. Piec 15-17 minut, następnie wyjąć z piekarnika i usunąć papier oraz fasolki.
7. Pora i cukinię dokładnie umyć, pokroić na cienkie plasterki.
8. Pora przesmażyć na rozgrzanej oliwie przez ok. 2-3 minuty. Dodać cukinię i smażyć, do czasu aż warzywa zmiękną.
9. Doprawić tymiankiem, solą oraz pieprzem.
10. Farsz nałożyć na podpieczone tartaletki. Na to nałożyć pokrojone na ćwiartki czarne oliwki oraz kozi ser (używam serka kremowego, który nakładam malutką łyżeczką do deserów) .
11. Piec ok. 15 minut lub do czasu, aż tartaletki nabiorą rumianego koloru, a ser lekko się podpiecze. Smacznego !!!


Summer squash tartlets 5382 copy

Thursday, 16 July 2009

Sałatka z pieczonymi pomidorkami i kozim serem

Salatka z kozim serem 4623 copy

Miałam napisać, że to idealna sałatka na upalny letni dzień, ale że u mnie za oknem szaro i pada deszcz, to nie napiszę ;-) Bo tak naprawdę sałatka smakuje wyśmienicie niezależnie od pogody. Są tu w niej wszystkie moje ulubione warzywa. Szpinak, rukola i pomidorki koktajlowe. To właśnie w pomidorkach tkwi tajemnica jej doskonałego smaku. Pozostawione przez noc w ciepłym, lecz wyłączonym piekarniku pomidorki stają się soczyste i słodkie. Rano wystarczy już tylko wymieszać wszystkie składniki i sałatka na lunch gotowa.

Przepis to nieznacznie zmodyfikowana przeze mnie wersja sałatki z książki Nigella Express. I chociaż nie jestem wielką fanką przepisów Nigelli - owszem lubię oglądać Nigellę w TV, ale wieloma jej przepisami się rozczarowałam - to sałatki z jej przepisów jak do tej pory jeszcze mnie nigdy nie zawiodły ;-) Smacznego !!!


Sałatka z pieczonymi pomidorkami i kozim serem

500 g pomidorków koktajlowych
1 łyżeczka soli morskiej
1/4 łyżeczki cukru
1 łyżeczka suszonego tymianku
4 łyżki oliwy z oliwek
100 g rukoli
100 g szpinaku
200 g miękkiego koziego sera
1 łyżka soku z cytryny

1. Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 °C.
2. Pomidorki przekroić na pół. Rozłożyć przecięciem do góry w żaroodpornym naczyniu. Posypać solą, cukrem oraz tymiankiem. Skropić 2 łyżkami oliwy z oliwek.
3. Naczynie z pomidorkami umieścić w rozgrzanym piekarniku i od razu piekarnik wyłączyć. Pozostawić w piekarniku na noc (nie otwierać w tym czasie piekarnika).
4. Liście szpinaku i rukoli umyć, osuszyć i wymieszać. Łyżeczką (używam małej łyżeczki deserowej) nabierać porcję serka koziego i rozsypać na liściach rukoli i szpinaku.
5. Na sałatce rozłożyć pieczone pomidorki.
6. Do naczynia, w którym piekły się pomidorki wlać sok z cytryny oraz pozostałe dwie łyżki oliwy z oliwek. Dokładnie wymieszać z sokami, które puściły pomidory w czasie pieczenia. Tak powstałym dressingiem* polać sałatkę i od razu podawać. Smacznego :-)

*ja dodatkowo skrapiam jeszcze sałatkę octem balsamicznym







Wednesday, 25 February 2009

Quiche z wędzonym łososiem i kozim serkiem

Quiche3768s

Swój pierwszy quiche jadłam jeszcze jako nastolatka podczas wycieczki szkolnej do Londynu. Nie pamiętam już dokładnie co stanowiło jego farsz. Nie sądzę też, że miałam wówczas świadomość, iż oto, po raz piewszy w życiu jem coś francuskiego ;-) Czym jest quiche, tak naprawdę dowiedziałam się dopiero po przyjeździe do Quebecu, gdzie wypiek ten jest równie popularny, co we Francji.

Quiche
przygotowuje się z blatu z kruchego, bądź też francuskiego ciasta oraz dowolnego farszu. W odróżnieniu od tart, które mogą lecz nie muszą zawierać jajek, quiche obowiązkowo zalewa się śmietanowo- bądź też mleczno-jajeczną masą. Najbardziej popularną odmianą quiche'u jest bez wątpienia quiche Lorraire, w Polsce znany także pod nazwą placek lotaryński. Jego głównym składnikiem, obok wspomnianych już jajek i śmietany jest bekon. W Quebecu podaje się go najczęściej w porze lunchu w towarzystwie sałatki. Oprócz quiche'u Lorraire, bardzo popularne są tu także quiche z farszami warzywnymi m.in. papryką, pomidorami czy szpinakiem.

Goat Cheese and Salmon Quiche 3767

Odkąd nauczyłam się przyrządzać quiche w domu (co jest nie tylko niezwykle łatwe, ale też i niezbyt czasochłonne), mogłabym go jeść właściwie bez przerwy. Bo quiche w zależności od tego, co do niego dodamy za każdym razem smakuje inaczej. W dzisiejszym przepisie, oprócz koziego serka i wędzonego łososia, użyłam pora oraz szczypiorku. Zatopione w mleczno-jajecznej masie nadzienie wręcz rozpływało się w ustach. Smak koziego serka jest tu dość subtelny, lecz wyczuwalny. Dominuje natomiast mój ulubiony wędzony łosoś. Całość smakuje dość lekko i, za sprawą szczypiorku, wiosennie. Wyśmienite danie do podania zarówno od razu po upieczeniu, jak i następnego dnia po podgrzaniu w piekarniku. Myślę, że niektórym zasmakuje też w wersji na zimno np. zamiast kanapki na drugie śniadanie ;-) Polecam!!!

Quiche z kozim serkiem i wędzonym łososiem

Goat Cheese and Salmon Quiche 3835

Na dużą formę:

SPÓD:
250 g mąki
150 g zimnego, pokrojonego w kostkę masła
4 łyżki lodowatej wody
szczypta soli

FARSZ:
200 g wędzonego łososia
1 por (biała część)
1 łyżka oliwy z oliwek
100 g koziego twarożku
250 ml mleka (min. 2 % tłuszczu)
3 duże jajka
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżka posiekanego szczypiorku
sól
pieprz

1. Do miski od miksera przesiać mąkę z solą, dodać zimne masło. Miksować do czasu, aż składniki zaczną przypominać zacierki. Cały czas miksując, wlewać stopniowo wodę. Gdy ciasto uformuje się w jednolitą masę, przełożyć na stolnicę i szybko zagnieść.
2. Formę do tart natłuścić, wyłożyć ciastem. Przykryć papierem do pieczenia, wsypać fasolki przeznaczone do pieczenia lub suchy groch i wstawić na minimum 30 minut do lodówki.
3.Piec 15-20 minut w temp. 200 C, następnie wyjąć z piekarnika, zdjąć papier i usunąć fasolki.

FARSZ:
1. Pora pokroić w plasterki. Podsmażyć na oliwie do miękkości.
2. Łososia pokroić na drobne kawałki.
3. Jajka roztrzepać z mlekiem. Dodać pokruszony kozi ser, szczypiorek oraz przyprawy. Wymieszać.
4. W osobnym naczyniu wymieszać pora z łososiem. Farszem równomiernie wyłożyć podpieczone ciasto. Zalać masą mleczno-jajeczną.
5. Piec ok. 30-35 minut. Przed podaniem pozostawić przez ok. 5-10 minut w formie, aby masa osiadła. Smacznego : -)



Goat Cheese and Salmon Cheese Quiche 3751

Przepis po angielsku/Recipe in English:
Smoked Salmon, Leek and Goat's Cheese Quiche

Thursday, 9 October 2008

Kanapki z figą

Choć swieże figi od pewnego czasu można już kupić w Polsce, po raz pierwszy jadłam je dopiero po przyjeździe do Kanady. Bardzo mi zasmakowały, zarówno na słodko jak i w wersji wytrawnej. W figach podoba mi się też to, że dania ich udziałem są zazwyczaj szybkie i nieskomplikowane. Figa sama w sobie jest już owocem wystarczająco wyszukanym i nie potrzebuje dodatkowych "udziwnień". Przygotowanie kanapki z figą zajmuje zaledwie chwilę, a smakuje wcale nie gorzej niż niejedno skomplikowane danie. Spróbujcie :)

Zamiast serka koziego można też użyć ricotty, serka kremowego lub twarożku ze śmietaną.

Kanapki z figą

2 kromki pełnoziarnistego chleba
serek kozi o kremowej konsystencji
garśc liści rukoli
4 plasterki świeżej fioletowej figi
2 łyżeczki miodu

Chleb posmarować serkiem, ułożyć listki rukolii oraz pokrojoną w plasterki figę. Plasterki figi polać miodem. Smacznego!!!



Tuesday, 25 March 2008

Sałatka kalifornijska z owocami i kozim serem


Przepis na tę przepyszną sałatkę odkryłam dzięki Nicole z angielskojęzycznego bloga kulinarnego For the Love Of Food. Nicole zorganizowała akcję Taste & Create ( Spróbuj i stwórz), której uczestnicy dobierani są w pary, aby wypróbować przepisy ze swoich blogów. Dla mnie Nicole wybrała blog Johnna Le Petit Kitchen. Blog ten powstał zaledwie miesiąc temu, więc nie miałam zbyt wielu przepisów do wyboru. Co więcej, większość przepisów na blogu podanych jest bez dokładnych proporcji, co sprawiło, że wybór był jeszcze trudniejszy. Zdecydowałam się na sałatkę, jako, że jest to jeden z tych przepisów, do którego przyrządzenia dokładne proporcje tak naprawdę nie są wcale potrzebne. Poza tym, robienie większej ilości sałatek było jednym z moich noworocznych postanowień, o których pisałam wcześniej na angielskiej wersji mojego bloga. A ponieważ nie zamieściłam jeszcze żadnego przepisu na sałatkę, pomyślałam, że akcja ta jest świetną okazją, aby to nadrobić. Sałatka wyszła naprawdę przepyszna, bardzo lekka i orzeźwiająca. Zaskoczyło mnie, że tak różne smakowo składniki, tak wspaniale się ze sobą komponują. Na pewno zrobię ją jeszcze nie raz:)

Uwagi: W oryginalnym przepisie (można go znaleźć tutaj), były czerwone pomarańcze, zastąpiłam je mandarynkami. Poza tym pominęłam koperek i zrobiłam winegret z mniejszej ilości cytryn.

Sałatka kalifornijska z owocami i kozim serem

sałata
gruszka
mandarynki
kozi ser
pistacje, z grubsza posiekane

ocet balsamiczny

SOS WINEGRET*
sok z cytryny
oliwa z oliwek
koperek (opcjonalnie)

1. Ocet balsamiczny podgrzać w małym garnuszku, do czasu aż zgęstnieje. Zdjąć z ognia i pozostawić do przestygnięcia.
2. Sałatę porwać na małe kawałeczki, gruszki oraz pomarańcze pokroić. Ser pokruszyć.
3. Aby przyrządzić sos winegret, wymieszać oliwę z oliwek z sokiem z cytryny oraz koperkiem.
4. Sałatę, gruszki, pomarańcze, pokruszony ser oraz część pistacji przełożyć do dużej miski i delikatnie wymieszać.
5. Przełożyć sałatkę na talerzyki, skropić odrobiną sosu winegret oraz octem balsamicznym.

6. Posypać pistacjami. Podawać.

Smacznego:)

* Użyłam oliwy i soku z cytryny w proporcji 4:1

For the recipe in English, click here:
Californian salad with fruit and goat cheese