Sunday, 11 September 2011

Co piekła Amelia?


Pamiᶒtacie ciasto, które piekła Amelia w końcowej scenie filmu? To ciasto to Kouign Amann, bretońskie ciasto maślane (z jᶒzyka bretońskiego: kouign – ciasto, amann- masło). W wersji oryginalnej ciasto wypieka siᶒ bez dodatku owoców. Amelia piekła je ze śliwkami, wiᶒc i ja postanowiłam dodać je do ciasta. Ciasto składa siᶒ z kilku warstw ciasta drożdżowego przesypanych cukrem, który karmelizuje siᶒ w trakcie pieczenia. Dziᶒki temu jest ono chrupiace z zewnątrz i wilgotne i karmelowe w środku. Słodkie i kaloryczne, ale jakże pyszne. Przepis, z którego skorzystałam pochodzi z bloga Davida Lebovitza.


Jeśli tak jak ja bdzieicie korzystać z amerykańskich skadników, prawdopodobnie bdziecie potrzebować nieco mniej mąki, a wicej wody. Nie wiem dlaczego tak si dzieje, zauważyłam jednak, iż mąka amerykańska chłonie znacznie wicej wody niż mąka polska. Ciasto piekłam krócej niż w podanym przepisie, gdyż zaczło mi si przypalać. Gdy wierzch ciasta ładnie si skarmelizuje, ciasto powinno byc gotowe. 

Miłej niedzieli wam życzᶒ !!!

Karo 

Plum Cake_7597 copy

Kouign Amann

1 łyżka (12 g) suchych drożdży (nie instant)
¾ szklanki (175 ml) letniej wody
2 szklanki (260 g) mąki
½ łyżeczki soli morskiej
1 szklanka (200 g) cukru
dodatkowy cukier do podsypania stolnicy
110 g solonego masła, schłodzonego i pokrojonego w 2cm kostkᶒ
2-3 łyżki rozpuszczonego masła
kilka pokrojonych na pół śliwek (jeśli sliwki są duże, kroimy je na ćwiartki)

Drożdże rozpuścić w wodzie ze szczyptą cukru. Wymieszać. Odstawić na 10 minut, do czasu, aż drożdże siᶒ spienią.

Mieszając stopniowo dodawać mąkᶒ z solą. Ciasto powinno być miᶒkkie w dotyku, ale nie klejące (gdyby było inaczej, odpowiednio dostosować ilość mąki).Ciasto przełożyć na posypaną mąką stolnicᶒ. Wyrabiać ok. 3 minut lub do czasu, aż ciasto bᶒdzie gładkie i elastyczne. Jesli ciasto jest zbyt klejące, dosypać orobinᶒ mąki. Po wyrobieniu ciasto powinno odstawać od rᶒki. Przełożyć do natłuszczonej roztopionym masłem średniej wielkości miski. Przykryć i pozostawić na 1 godzinᶒ w ciepłym miejscu.

Talerz obiadowy wyłożyć folią spożyczą. Ciasto przełożyć na lekko oprószoną mąką stolnicᶒ. Rozwlakować na prostokąt o wymiarach ok. 30 x 45 cm. Ciasto może być dość klejące. Nie należy jednak podsypywac zbyt wiele mąki (aby nie przyklejało siᶒ do stolnicy można sobie pomóc metalową szpatułką).

Masło równomiernie rozłożyć na środku ciasta, posypać ¼ szklanki cukru.

  Amelie's Cake_7539 copy

Ciasto złożyć na 3 warstwy: lewy brzeg ciasta złożyc do środka, nastᶒpnie przykryć prawym brzegiem (patrz zdjᶒcie na blogu).

  Amelie's Cake_7543 copy

Wierzch posypać ¼ cukru i ponownie złożyć na trzy zaczynając od dołu.

Amelie's Cake_7546 copy
Umieścić na wyłożonym folią talerzu. Nakryć folią. Odstawić na 1 godzinᶒ do lodówki.

Ze stolnicy usunąć resztki mąki. Posypać obficie dodatkowym cukrem. Schłodzone ciasto przełożyć na posypaną cukrem stolnicᶒ. Wierzch ciasta posypać ¼ szkalnki cukru, docisnąć odrobiᶒ rᶒkoma i rozwałkować na prostokąt. Złożyć jak poprzednio i wstawić na 30-60 min do lodówki.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 220°C. Okrągłą formᶒ do pieczenia (np. do ciasta typu apple pie lub tarty, nie tortownicᶒ) lub żaroodporne naczynie o średnicy 23 cm posmarować rozpuszczonym masłem.

Schłodzone ciasto rozwałkować na koło wielkości formy do pieczenia. Jesli ciasto jest bardzo lepkie, podsypać z wierzchu cukrem. Przełożyć do formy. Na wierzchu ułożyć pokrojone śliwki. Posypać pozostałą ¼ szklanki cukru, polać łyżką rozpuszczonego masła.

Piec do czasu, aż wierzch ciasta dobrze siᶒ skaramelizuje. (W oryginalnym przepisie 40-45 minut, ja piekłam krócej). Pozotawić chwilᶒ do przestygniᶒcia. Pomagając sobie łopatką do ciast wyjąć z formy.


Plum Cake_7591 copy

15 comments:

Hania-Kasia said...

Ciekawe i apetyczne ciasto.

margot said...

ciasto prezentuje się pysznie ,a ciebie Karolciu bardzo mi miło widzieć , dobrze ,żeś wróciła
Buziaki
Margot z Kuchni Alicji

lo said...

Uwielbiam kouign amann. Zajadaliśmy się nim w Bretanii, a potem kilka razy robiłam je w domu (jest też u mnie na blogu). Zawsze była to jednak wersja klasyczna. Bez owoców. Z przyjemnością wypróbuję ten przepis, bo uwielbiamy ten wypiek. Pozdrawiam.

Escapade Gourmande said...

Ojj..ja też uwielbiam kouign ammana...to esencja Bretanii. Miałam okazje się nim tam zajadać w te wakacje...polany caramel au beurre sale... Bajka! Wersja z owocami? Do wypróbowania!

Majana said...

Fajnie się zapowiada to ciasto. CIekawy przepis :).
nie pamiętam już co piekła Amelia, tak dawno temu ten film oglądałam;)

Pozdrowienia, milej niedzieli:)

Arvén said...

Wstyd, ale kiedy pierwszy raz oglądałam "Amelię" nawet nie zwracałam uwagi na kulinarną stronę filmu :D Dobrze jednak, że są bardziej troskliwi - jak Ty - i podsuwają takie pyszne przepisy do wypróbowania ;)

kass said...

Bardzo ciekawe... lubię takie niekonwencjonalne wypieki:)
pozdrawiam!

ptasia said...

Pamiętam, że Amelia robiła ciasto, ale jakie, oczywiście nie zwróciłam uwagi (z kulinariów lepiej pamiętam pieczonego kurczaka pana Bretodeau i oczywiście creme brulee :) Nigdy nie jadłam, a ciekawe.

zemfiroczka said...

O rany! Chybę obejrzę jeszcze raz Amelię, a potem upiekę ciasto ;)

pozdr!

Gosia said...

Piękny i ciekawy post. Aż mi się tak miło zrobiło, jak to wszystko przeczytałam:-)

kamaria said...

czasochłonne, ale warte poświęceniu każdej minuty :) Muszę, muszę je zrobić!

Monisia said...

Zaciekawiłaś mnie tym przepisem;)a bez śliwek nie byłoby chyba takie smaczne,na jakie wygląda;)

ewelajna said...

Karolko, ciasto Amelii??? No, ja to muszę upiec!

eMajdak (Polka) said...

Karolku mój kochany :)
Im więcej kalorii tym smak bogatszy :)
Zresztą... kto by je liczył. Życie jest na to zbyt krótkie!

Sciskam ciepło :*

karo said...

Haniu-Kasiu,
Dziᶒkujᶒ :-)

Margot,
Cieszᶒ siᶒ, że do mnie zajrzałaś. Buziaki :-*

Lo,
Jak ja Ci zazdroszczᶒ, że miałaś okazjᶒ spróbować oryginału. Lecᶒ na Twój blog oglądać Twoją wersjᶒ ;-) Pozdrawiam!!!

Escapade Gourmande,
Zazdroszczᶒ, że miałaś okazjᶒ spróbować oryginału...polane caramel au beurre salé musiało być boskie!!! Pozdrawiam!!!

Majanko,
Ja też nie pamiᶒtałam, co piekła Amelia. Musiałam obejrzeć film kilka razy, żeby w ogóle zorientować siᶒ o jakie ciasto chodzi ;-) Pozdrawiam!!!

Arvén,
Jaki tam wstyd, ja na stronᶒ kulinarną "Amelii" zwróciłam uwagᶒ dopiero po tym, jak obejrzałam film chyba z siedem razy. Pozdrawiam!!!

Kass,
Dziᶒkujᶒ i również pozdrawiam!!!

Ptasia,
A ja tego kurczaka w ogóle nie pamiᶒtam, ale to pewnie dlatego, że nie jem miᶒsa. Pozdrawiam!!!

Zemfiroczka,
Ja widziałam "Ameliᶒ" już z jakieś 10 razy. Chyba nigdy mi siᶒ nie znudzi. Pozdrawiam!!!

Gosiu,
Dziᶒkujᶒ bardzo!!! To mi jest miło, że dostajᶒ takie komentarze :-) Pozdrawiam ciepło!!!

Kamaria,
Tak naprawdᶒ, to najwiᶒcej czasu zajmuje czekanie, ciasto robi siᶒ dość szybko. Pozdrawiam!!!

Monisiu,
No właśnie siᶒ zastanawiam, jak smakowałoby bez śliwek i czy może by trochᶒ bardziej nie wyrosło...hmm
Pozdrawiam!!!

Ewelajna,
No pewnie, że piecz!!! Pozdrawiam!!!

Poleczko,
W zupełności siᶒ z Tobą zgadzam, jak siᶒ piecze takie ciasto, to siᶒ nie powinno mysleć o kaloriach! Buziaki :-*