Tuesday, 7 April 2009

Sałatka wiosenna

Salatka wiosenna 4388 small


To bardzo prosta sałatka. Nie wymaga skomplikowanych składników, przygotowuje się ją szybko, a smakuje naprawdę wyśmienicie. Dla mnie jest ona nieodłącznym elementem wielkanocnego śniadania, choć równie dobrze nadaje się do przygotowania na codzień. Jej głównym składnikiem są jajka, a towarzyszy im zestaw wiosennych warzyw: zielony ogórek, chrupiące rzodkiewki i szczypiorek. Całość smakuje lekko, świeżo i bardzo wiosennie.

Salad 4404 small

W Polsce sałatkę wiosenną przygotowuję ze śmietaną. Tutejsza śmietana (sour cream) zupełnie mi jednak tutaj nie pasowała, toteż zastąpiłam ją jogurtem greckim. Sprawdził się znakomicie. Polecam!!!

Sałatka wiosenna


6 dużych jajek
1 ogórek sałatkowy
12 rzodkiewek
pęczek szczypiorku
6 łyżek jogurtu naturalnego
6 łyżek naturalnego jogurtu greckiego lub gęstej śmietany
sól
pieprz

1. Jajka ugotować na twardo (ok. 6 minut od zagotowania się wody). Zalać zimna wodą i pozostawić chwilę do przestygnięcia. Następnie obrać ze skorupek i pokroić w dużą kostkę.
2. Warzywa umyć. Ogórka obrać ze skórki, pokroić na cieniutkie plasterki. Rzodkiewki pokroić na plasterki. Szczypiorek posiekać.
3. Oba jogurty połączyć. Wymieszać z jajkami i warzywami. Doprawić solą i pieprzem i od razu podawać. Smacznego!!!


11 comments:

la falena bianca said...

piękna i taka wiosenna! A osobiście, którą wersje wolisz? z jogurtem czy śmietaną?

Agata said...

Prawdziwa wiosna na talerzu. Taka przez duże WU ! :)

Ania said...

Lubię tę sałatkę :) I od jakiegoś czasu robię ją tylko z jogurtem (z domieszką majonezu), nie z kwaśną śmietaną.

Ty piszesz o "sałatce wiosennej", a ja wczoraj podpisałam jedno z moich zdjęć "wiosenne sałatkowanie", widać, ze wiosna w pełni :)

Uwielbiam Twe sztućce! (ale wyznanie, co?;)

Bea said...

Cudna! Taka wiosenna, swieza i kolorowa :) Robie bardzo podobna, choc proporcje zawsze na oko ;) chetnie wyprobuje tez Twoja :)

Pozdrawiam!

majana said...

Karolciu, obłędnie piekne zdjęcia, tak wiosenne, sliczne i baaardzo apetyczne! Mniam:))

Tilianara said...

Maksimum wiosny w miseczce :) Już lubię tą sałatkę :)

Agusia said...

Powiem, że gdyby nie brak majonezu to byłaby sałatka ciążowa mojej mamy na której wyhodowała swój brzuch ze mną w środku ;) Dziwnym trafem też baaardzo ją lubię :)

zawszepolka said...

Karolcia ja Tobie tych zdjec nie wybacze dzisiaj! :))))
I co i teraz bede musiala cos takiego na Niedziele przygotowac bo mi jezyk ucieknie nie powiem gdzie :D

aga-aa said...

bardzo lubię takie sałatki, są lekkie, sycące i niezwykle smaczne
często taką jadam i też jogurtem, a nie ze śmietaną

karolcia said...

La falena bianca,
To zależy od jogurtu. Ten, który użyłam był naprawdę rewelacyjny i smakował mi dużo bardziej niż śmietana. Sałatka, smakuje też wyśmienicie (tak jak napisała Ania) ze zwykłym jogurtem i domieszką majonezu.

Aniu,
Moja mama też ją robi z domieszką majonezu. Ja majonezu nie używam ze względu na męża, który go nie lubi (czytaj: nie zje niczego o czym wie, że zawiera majonez ;-) )

Bea,
Zwykle też robię ją na oko ;-)

Ania said...

To bardzo zdrowe, nie lubić majonezu :) Tez bym tak chciała :P