Monday, 6 October 2008

Sernik z białą czekoladą i jagodami


Choć od tabliczki białej czekolady wolę zdecydowanie tę gorzką, to w wypiekach i deserach znacznie bardziej smakuje mi ta pierwsza. Uwielbiam ją zwłaszcza w połączeniu z owocami jagodowymi, ich kwaskowaty smak wspaniale przełamuje jej słodycz i sprawia, że czekolada przestaje być mdła.

Sernik z białą czekoladą i jagodami jest jednym najlepszych jakie jadłam. Jest bardzo wilgotny, wręcz mokry i niesamowicie kremowy, o wywa
żonej słodkości i delikatnym smaku białej czekolady. Przepis znalazłam w kanadyjskim czasopismie Gardening Life, ale ja nie trzymałam się przepisu.

Sernik z białą czekoladą i jagodami

SPÓD:
100 g herbatników Petit Beurre

80 g masła, rozpuścić


MASA SEROWA:

1 kg zmielonego twarogu (najlepiej firmy President)
1 szklanka (250 ml) cukru
¼ łyżeczki soli

laska wanilii
4 jaja
225 g białej czekolady

½ litra jagód

1. Piekarnik rozgrzać do temperatury 175 °C.
2. Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyc szczelnie foli
ą aluminiową.
3. Herbatniki pokruszyć. Wymieszać z rozpuszczo
nym masłem. Wyłożyć do tortownicy dociskając łyżką. Podpiec przez ok. 8 minut. Odstawić.
4. Zwiększyć temperaturę piekarnika do 230 °C.

5. Laskę wanilii przekroić wzdłuż, zeskrobać miąższ. Wymieszać z twarogiem.
6. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Przestudzić.
7. Twaróg ubić mikserem. Dodać cukier i sól, ubijać, aż składniki się połaczą.

8. Stopniowo dodawać po jednym jajku, cały czas ubijając, aż powstanie jednolita masa.

9. Wymieszać z rozpuszczoną czekoladą. Wsypać jagody. Delikatnie przemieszać.

10. Masę nałożyć do tortownicy. Piec przez ok.
15 minut na najniższym poziomie piekarnika, następnie zmniejszyć temperature do 100°C i piec jeszcze 1 godzinę. Sernik powinien się lekko ściąć, środek ma jednak pozostać "galaretkowaty" (zetnie się dopiero po schłodzeniu w lodówce).
11. Natychmiast po upieczeniu przejechać nożem po krawędzi ciasta.

12. Studzić przez ok. 1 godzinę w wyłączo
nym piekarniku z uchylonymi drzwiczkami.
13. Schłodzić przez noc w lodówce.


*W oryginalnym przepisie użyto graham cracker crumbs do wykonania spodu, oraz serka kremowego i ekstraktu z wanilii w masie se
rowej.

11 comments:

majana said...

Karolciu, sernik wygląda obłędnie pysznie! Twoje zdjęcia jak najbardziej do mnie przemawiają, już mam język na brodzie ;) Pozdrawiam.

Małgosia.dz said...

Oooo! Taki sernik to ja bardzo bardzo... ;-) Zdjęcia tak smaczne, że trudno się oderwać. :) Pozdrawiam. :)

Ola said...

Karololinko ciasto wyglada przepysznie! uwielbiam serniki i biala czekolade, dla mnie, w polaczeniu z owocami to malzenstwo doskonale:) koniecznie musze wyprobowac!

ewena said...

Nigdy jeszcze nie piekłam sernika z białą czekoladą, chociaż się od jakiegoś czasu przymierzam...wygląda przepysznie:))

kura said...

Mam takie pytanie, mozna do tego sernika uzyc mrozonych jagod?

karolcia said...

Kura,
myślę, że można :-)

kura said...

To dobrze bo świeżych o tej porze roku dostać chyba nie można, a ten sernik kusi niesamowicie ;]

kura said...

Jestem już po zrobieniu tego sernika. Wyszedł pyszny, mimo tego, że raczej nie była to do końca udana próba. Użyłam mrożonych jagód i myślę, że było to powodem nie uzyskania przez sernik odpowiedniej konsystencji. Myślę, że był też trochę za krótko w piekarniku. Następnym razem zrobię go ze świeżych jagód, mam nadzieję, że wtedy wszystko wyjdzie idealnie.

Podsumowując nie polecam do tego ciasta mrożonych jagód, ale zdecydowanie polecam jego upieczenie, bo w smaku jest niebiański ;)

karolcia said...

Kura,
Ja go robiłam też z mrożonymi jagodami i było ok. Dodałaś zamrożone jagody czy wcześniej je rozmroziłaś? (powinny być zamrożone). Albo może rzeczywiście trzebaby go piec nieco dłużej- to zależy też pewnie od piekarnika. Cieszę się, że przynajmniej smakował. Pozdrawiam!!!

kura said...

Zamrożone były ;]

kura said...

Zrobiłam ponownie z małymi modyfikacjami. Do spodu dodałam migdały, w masie jagody były świeże i użyłam twarogu śmietankowego. Tym razem piekłam godzinę w temp. 165. Wyszedł przepyszny i cudownie kremowy :] Ten sernik jest chyba moim numerem 2 wśród serników ;)